Archwium > Numer 434 (10/2009) > Niebezpieczna medytacja? > Zazen i adoracja Najświętszego Sakramentu

Zazen i adoracja Najświętszego Sakramentu
Milczenie zazen nie jest chwilą przeznaczoną na medytację czy refleksję, lecz całkowitym i głębokim milczeniem, które ma doprowadzić wiernego do zjednoczenia swojego serca i swojego życia z Chrystusem, co jest głównym celem modlitwy przed Najświętszym Sakramentem.

Obydwa terminy, które znalazły się w tytule tego artykułu, wydają się nie tylko całkowicie różne i zupełnie ze sobą niezwiązane, ale nawet wzajemnie się wykluczające. A jednak codzienne praktykowanie zazen i codzienna adoracja Najświętszego Sakramentu w ciągu ostatnich ośmiu lat 1. przekonały mnie, że tak nie jest. Nie tylko istnieje głęboki związek między tymi dwoma rodzajami religijnego doświadczenia, ale ich spotkanie może się przyczynić do wzajemnego ubogacenia, jak również nadać nową formę starodawnej i z pewnością bardzo ważnej tradycji adoracji Eucharystii. Oczywiście ta nowa forma adoracji eucharystycznej byłaby możliwa i miałaby sens w połączeniu z innymi jej formami, w kontekstach kulturowych, w których zazen jest znany i stosowany również przez chrześcijan 2.

Jednakże zanim przejdziemy do połączenia tych dwóch, najwyraźniej odrębnych, a nawet przeciwstawnych form religijnego doświadczenia, powinniśmy pokrótce opisać każdą z nich osobno, podkreślając rolę, jaką może odegrać ich połączenie dla międzyreligijnego dialogu i dla osadzenia liturgii w kulturze japońskiej.

Zazen

Można powiedzieć, że zazen jest główną i jedyną praktyką religijną w tradycji buddyjskiej zen. Jest ona obecnie dobrze znana, również na Zachodzie, nie tylko ekspertom i studentom kultury buddyjskiej, ale także ogółowi społeczeństwa. Termin zazen często tłumaczy się jako medytacja. Jednak podczas gdy medytacja wiąże się z  (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Franco Sottocornola SX - ur. 1935 w Bergamo (Włochy), misjonarz ze Zgromadzenia św. Ksawerego, w 1963 roku otrzymał tytuł doktora na Uniwersytecie św. Tomasza w Rzymie, a w 1972 roku magisterium w dziedzinie liturgii w Institut Catholique de Paris, w latach 1962?1967 był profesorem filozofii, a od 1970 do 1977 roku profesorem liturgii w Instituto Severino w Parmie, do Japonii przyjechał w 1978 roku, w latach 1986-1987 był przełożonym regionalnym misjonarzy Zgromadzenia Ksawerianów, mieszkał w świątyni buddyjskiej Seimeizan w Kuamamoto, a w 1987 roku założył świątynię Shinmeizan Betsuin, w której przebywa obecnie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Ostatni tacy szpiedzy

Brutusem byłby w Rzymie

Pierwsza komunia dziecka z niepełnosprawnością umysłową

MATKA BOŻA JEDYNAKA

Będzie jeszcze bardziej


komentarze



Facebook