Archwium > Numer 410 (10/2007) > Kłopoty z Kościołem > Mam ochotę wypisać się z tej instytucji

Mam ochotę wypisać się z tej instytucji
Największy kłopot z Kościołem tkwi nie w funkcjonowaniu instytucji, lecz w związanym z nim obrazie chrześcijaństwa. Trudno powiedzieć, jak wiąże się ono ze szczęśliwym, mądrym życiem prowadzącym do pełni człowieczeństwa.

I znowu mam ochotę wypisać się z tej instytucji.

Ze wszystkich sił staram się postępować zgodnie z nauką Kościoła i to jest podstawowe źródło moich problemów. Przypuszczam, że wiele z nich znikłoby, gdybym na pewnym etapie życia nie podjęła decyzji o postępowania zgodnie z nauką Kościoła. Często mam wrażenie, że gdybym postępowała zgodnie z własnym sumieniem, byłabym wolnym człowiekiem. Często mam wrażenie, że nie jestem wolnym człowiekiem, ponieważ postępuję zgodnie z nauką Kościoła.

Nie jestem traktowana jak normalny, dorosły człowiek. Dwudziestopięcioletni ksiądz mówi do mnie „córko”, w konfesjonale nie usłyszałam słowa „pani”. Do adoracji krzyża w Wielki Piątek i do komunii w Wigilię Paschalną wolno mi podejść po księżach, klerykach, siostrach zakonnych i członkiniach świeckich instytutów życia konsekrowanego. Poza wyjątkowymi sytuacjami nie mam prawa do komunii pod dwiema postaciami.

Jako katolicka rodzina przyjmujemy księdza po kolędzie – nawet jeśli bez zapowiedzi przychodzi w Nowy Rok o ósmej rano. Normalny, dorosły człowiek ma prawo wiedzieć, kiedy ktoś przyjdzie do niego z wizytą, i ma prawo ustalić z gościem termin. Ja nie mam, bo jestem owieczką z trzody.

W mojej parafii proboszcz bezskutecznie prosi, by zgłaszali się kandydaci na świeckich szafarzy Najświętszego Sakramentu – ja nie mogę rozdawać Ciała Pańskiego, bo jestem mężatką (ale (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Katarzyna i Piotr Sikorowie - są małżeństwem od 11 lat, mają dwóch synów i córkę, wykładają na wyższych uczelniach: Katarzyna - psychologię na UJ, Piotr - teologię na PAT, mieszkają w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

ZAWÓD: RECYKLING

Wyprostować krzywą Gaussa?

To serce nadal bije i płonie

O powołaniu chrześcijan

Tęsknota jest zjednoczeniem z Bogiem


komentarze



Facebook