Moralność diabła
Zło istnieje, bo to człowiek sprawił, że istnieć zaczęło. Grzech nie jest tworem abstrakcyjnym. Jego status nie ogranicza się do bycia stanem umysłu czy ducha. Grzesznik, aktualizując nieprawy zamiar, nadaje mu konkretny kształt.

Miał raz brat Jordan z Saksonii sposobność do rozmowy z szatanem. Było to w czasie trybunału Świętej Inkwizycji, kiedy jeden z braci kaznodziejów przykazał złemu, by ten zdradził swoje imię. Stało się zadość ich życzeniu. Poznali imię złego, które brzmiało Mistrz Tysiąc. I opowiedział on braciom o tym, jak na tysiąc sposobów wodzi na pokuszenie ludzi wszelakiego stanu, i zaklinał się, że nie kłamie. „To właśnie ja [mówił im] porywam wielkich teologów, dekretystów, prawników, filozofów natury, baronów, rycerzy, prepozytów i kupców”.

Wobec

Jeśli szatan nazywa siebie tysiącem, to liczbą wyrażającą najpełniej Boga będzie jeden. Ta najmniejsza z liczb jest tak naprawdę największa. „To ona jest nieskończonością”, pisała Simone Weil. Ten, kto pomyśli, że zbliża się do wielkości, określając w coraz to bardziej imponujących liczbach swoje bogactwa — czy to materialne, czy duchowe, czy intelektualne — w rzeczywistości oddala się od niej. Do bezmiaru nieskończoności prowadzi inna droga. Droga poniżenia.

Ubi peccata, ibi multitudo. Grzech jest fałszywym akordem przełamującym harmonię jedności. Człowiek rozpryskuje się na miliony nieprzystających do siebie fragmentów. To, co cielesne, duchowe, i to, co psychiczne, przestaje naraz współgrać. Skomplikowana konstrukcja osoby chwieje się w posadach.

„Wszelka niewierność w stosunku do boskiego obrazu, który cz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Katarzyna Wiśniewska - ur. 1979, absolwentka filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, publikowała w "Azymucie", "Znaku", "Tygodniku Powszechnym" i "W drodze", mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Eurometafizyczne pytania

Skok wiary

Prawdziwe jest światło

W McPułapce

Dwa dramaty


komentarze



Facebook