Archwium > Numer 497 (01/2015) > Pytania w drodze > DZIEWICZE POCZĘCIE CHRYSTUSA

DZIEWICZE POCZĘCIE CHRYSTUSA
Czy naprawdę coś złego stałoby się z naszą wiarą w Chrystusa, gdybyśmy zrezygnowali z wyznawania Jego dziewiczego poczęcia i uznali, że przyszedł na świat w wyniku współżycia małżeńskiego?

FOT. DOMINIK FĄFEREK


Z tym pytaniem spotykałem się wielokrotnie i najczęściej nie zadawały go osoby z gruntu sceptycznie nastawione do wiary, ale ludzie szczerze się o nią troszczący. Nie potrafili odnaleźć głębszego sensu w wyznaniu dziewictwa Matki Boga i czuli się tym zaniepokojeni. Dlatego warto przypomnieć, jak ważną rolę odgrywa ten dogmat w strukturze naszej wiary. Może uda się w ten sposób usunąć źródło niepokoju?

Wyznając w Credo: „począł się z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny”, wyrażamy naszą wiarę w cudowne, bo dokonane stwórczą mocą Ducha Świętego i bez udziału mężczyzny, poczęcie Chrystusa w łonie Jego matki Maryi. Zgodnie ze świadectwem św. Mateusza (Mt 1,18–25) i św. Łukasza (Łk 1,26–38) wierzymy, że sposób poczęcia Jezusa absolutnie wykraczał poza granice naturalnych mocy, a stojąca za tym ingerencja Stwórcy miała poważne racje. Przedstawię tylko najważniejsze z nich, posiłkując się kategorią daru, którą zaproponował Jacek Salij OP w szkicu o dziewiczym poczęciu, opublikowanym niegdyś w rubryce Szukającym drogi.

Pisał wtedy:

Syn Boży narodził się z Dziewicy! Bóg raczył posłużyć się tym znakiem, aby pouczyć nas, że Jego Syn jest najszczególniejszym Jego Darem dla ludzi”.

Bóg przejmuje inicjatywę

Im większego daru Bóg chce nam udzielić, tym większą przejmuje inicjatywę. Kiedy wyzwalał Izraelitów z niewoli egipskiej – rozdzielił morskie wody; gdy chciał podarować światu św. Pawła – olśnił Go „światłością z nieba” (Dz 9,3). Podobnych przykładów z (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Mateusz Przanowski OP - ur. 1974, dominikanin, doktor teologii UKSW, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów w Krakowie, założyciel Dominikańskiego Studium Filozofii i Teologii, dyrektor Instytutu Tomistycznego. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

KŁOPOT Z DZIĘKCZYNIENIEM

Cała prawda

ŚWIĘĆ SIĘ IMIĘ TWOJE

Dwa Przemienienia

AKTY HOMOSEKSUALNE


komentarze



Facebook