Archwium > Numer 543 (11/2018) > Felietony > W BOŻYM OGRÓDKU: ANNA MARIA OD POKUTY

W BOŻYM OGRÓDKU: ANNA MARIA OD POKUTY

Paweł Krupa OP

Anne-Marie de la Pénitence – nikt jej nie pamięta pod tym imieniem, które przyjęła, wstępując do trzeciego zakonu św. Dominika. W jednym ze swoich ostatnich listów napisała: „Modlitwa rodzi się w mojej duszy, w dłoni mam krzyżyk, wokół mrok i cisza. Płaczę i gdy z oczu mych płyną łzy, czuję boską obecność. Myślę o moim życiu, o życiu, w którym Jezus zamienił na dobro wszystko zło. Życie odkupione, wybaczone, które boli jak rozdarta rana i jestem szczęśliwa, że mam do ofiarowania chociaż ten ból. Jaka byłabym bez niego biedna, gdyż ja nic dla Niego nie opuściłam, po prostu grzech sam mnie opuścił. Tak późno, za późno”.

Urodziła się w 1869 roku jako Anne-Marie Chassaigne, w rodzinie oficera francuskiej kawalerii. Jak przystało na dziecko z porządnej rodziny, kształciła się w szkole przyklasztornej. W wieku siedemnastu lat poślubiła oficera marynarki wojennej i szybko powiła mu syna. Nie była jednak wierną żoną i troskliwą matką, co tu dużo mówić: kochanków zmieniała jak rękawiczki. Przyłapawszy ją w końcu in flagranti z jakimś arystokratą, zdesperowany mąż postrzelił ją z rewolweru tam, gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę. Niedługo mężczyźni będą płacić fortunę, żeby podziwiać bliznę po tej ranie.

Tymczasem Anne-Marie porzuca męża (i dziecko), ucieka do Paryża i stamtąd żąda rozwodu, wywołując rodzinny skandal. W końcu jest wolna, ma dziewiętnaście lat. Swoje dawne życie pochowała razem ze swoim nazwiskiem – paryskie bulwary powitają nową gwiazdę: Liane de Pougy. Jest młoda, zjawiskowo piękna, inteligentna i p (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Paweł Krupa OP - ur. 1965, dominikanin, historyk mediewista; był dyrektorem Instytutu Tomistycznego, autor m.in. "Jutro ma na imię Bóg. O modlitwie bardzo osobiście" (2015); obecnie jest kapelanem sióstr dominikanek klauzurowych w Radoniach pod Warszawą. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Błogosławieni czystego serca...

CYWILIZACJA NAJ

W BOŻYM OGRÓDKU: BRAT PASCAL (1905 - 1966)

WIERNOŚĆ OBIETNICY

JAK ZASWĘDZI, TO DUCH ŚWIĘTY


komentarze



Facebook