KIEŁBASA W PIĄTEK

Wojciech Surówka OP

Zapytała mnie kiedyś pani, która opiekuje się ludźmi starszymi i chorymi, czy takie osoby muszą zachowywać post ilościowy i czy podając im pierwsze i drugie śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację, przyczynia się do tego, że jej podopieczni popełniają grzech?

Pytanie tylko z pozoru wydaje się proste. Dotyka ono bardzo ważnej praktyki życia chrześcijańskiego, która w ostatnim czasie traci na popularności. Z jednej strony coraz częściej w katolickim nauczaniu w miejsce umartwienia czy ascezy pojawia się idea samorealizacji i osobistego rozwoju. Z drugiej – coraz głośniej mówi się o zdrowym odżywianiu, które tylko na pierwszy rzut oka przypomina post. Między tymi dwiema skrajnościami sytuuje się chrześcijańska praktyka postu. Ma ona w sobie coś z moralnego doskonalenia, jednak nie jest samorealizacją, i choć polega na ograniczaniu ilości pokarmu, wcale nie zmierza do odchudzenia organizmu.

Na temat obowiązkowych postów możemy przeczytać w Kodeksie prawa kanonicznego, który wyjaśnia, do czego zobowiązani są katolicy. Mowa tam jest o tym, „kiedy” pościmy oraz „jak” pościmy. Chciałbym się tu zastanowić nad tymi dwiema kwestiami, które pozwolą nam popatrzeć na post nie tylko w kategoriach ilości spożywanego pokarmu.

Wspólne dzieło

W Kościele wyróżniamy dni i okresy w sposób szczególny poświęcone pokucie. Właśnie w te dni pościmy. Są to poszczególne piątki całego roku i czas Wielkiego Postu (kan. 1250). Poszczenie jest więc częścią pokuty podejmowanej przez wiernych. Wszyscy wierni są do niej zobowiązani, niezależnie od wieku. Wezwanie „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, które słyszymy podczas liturgii Środy Popielcowej, jest programem życia chrześcijańskiego. Wyznaczenie szczególnych dni pokuty ma zjednoczyć wiernych we wspólnym działaniu, o czym mówi kanon 1249 Kodeksu prawa kanonicznego. Widzimy więc, że wyznaczenie konkretnych dni pokuty, jak również konkretnej formy pokuty ma wymiar wspólnotowy, ale też liturgiczny, w rozumieniu liturgii jako „wspólnego dzieła”. Biskup może wyznaczyć dodatkowe dni pokuty i postu związane z konkretnymi wydarzeniami w Kościele. Niedawno przeżywaliśmy taki dzień, gdy papież Franciszek wezwał do modlitwy i pokuty za grzechy ludzi Kościoła.

Ten pierwszy wymiar postu dotyczy naszego przeżywania czasu i włączenia się w życie Kościoła. Bardzo łatwo jest nam uczestniczyć w radosnych wydarzeniach, poczynając od pierwszych ślubów zakonnych poprzez odpust parafialny aż do uczestnictwa w Światowych Dniach Młodzieży. Kościół poprzez wprowadzenie praktyki postu uczy nas, że jesteśmy włączeni również w smutne wydarzenia. W życiu chrześcijanina zawsze obecne są Wielki Piątek i Niedziela Zmartwychwstania. Jedność w smutku, w pokucie i poście jednoczy równie mocno, a czasami może nawet bardziej niż uczestnictwo w radosnych wydarzeniach.

Oprócz wyznaczonego czasu postu Kościół wyróżnia również dwie możliwe formy postu. Może to być ograniczenie ilości spożywanego pokarmu lub powstrzymanie się od jedzenia konkretnych pokarmów. W pierwszym wypadku zazwyczaj mówimy o poście ścisłym, który wyraźnie określa, ile razy w ciągu dnia możemy przyjmować pokarm. W drugim wypadku będziemy mówili o wstrzemięźliwości od jakiegoś rodzaju pokarmu. W Polsce tradycyjnie obowiązuje katolików wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (...)

(...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wojciech Surówka OP - ur. 1975, dominikanin, duszpasterz, dyrektor Instytutu Nauk Religijnych św. Tomasza z Akwinu w Kijowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SKOK W PRZEPAŚĆ CZY CHODZENIE PO LINIE?

ZWYCIĘZCA ŚMIERCI

Stygmat

APOSTOŁOWIE CZASÓW OSTATECZNYCH

Pokój umierającego


komentarze



Facebook