Archwium > Numer 547 (03/2019) > Felietony > HERBATA Z KARDAMONEM

HERBATA Z KARDAMONEM

Stefan Szczepłek

No dobrze, skoro poddałem się władzy Facebooka, muszę ponosić tego konsekwencje. Facebook doniósł, że obchodzę okrągłe urodziny, więc nie mogłem już tego ukryć: kto chciał, przyjął informację do wiadomości, a setki życzeń osłodziły mi ten dzień.

Otóż osiągnąłem 70 lat i to jest moje największe osiągnięcie w życiu. Wczoraj byłem najmłodszy w każdym towarzystwie i dobrze się zapowiadałem. Dziś jestem najstarszy, ludzie ustępują mi miejsca, a raz usłyszałem pytanie o ceny grobów na Powązkach, bo życzliwa osoba uznała, że powinienem się orientować.

A ja nie chcę! Moja głowa nie przyjmuje tego do wiadomości, choć reszta organizmu ma na ten temat inne zdanie. Przez całe życie nie przejmowałem się chorobami, a kiedy już decydowałem się na wizytę u lekarza, mówiłem, że nic mi nie jest. „To po co pan przyszedł?” – pytał retorycznie lekarz. A mnie było wstyd się przyznać, że coś mi dolega. No bo jak to – mnie?!

Całe życie w ruchu – na boisku, na bieżni, na rowerze. Taka aktywność dodawała mi pewności siebie: jestem szybszy, sprawniejszy, więc wyjdę z każdej opresji. I tak zawsze było, z optymizmem w duszy żyje się łatwiej. Tyle że szybkie życie się kończy i trudno się z tym pogodzić.

Myślałem kilkakrotnie o tygodniowym wyciszeniu się w jakimś klasztorze, ale mam zbyt słabą silną wolę. Wybrałem co innego. Przez ostatni tydzień swojej siódmej dekady życia postanowiłem zrelaksować się w inny sposób. Do Ammanu lata już Ryanair, odłożyłem więc trochę z emeryckiego stypendium ZUS i poleciałem z kolegą.

Znalezienie się po czterech godzinach lotu w i (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Stefan Szczepłek - ur. 1949, dziennikarz sportowy i komentator. Pracował w "Sztandarze Młodych", tygodniku "Piłka Nożna", redakcji sportowej TVP oraz w "Życiu Warszawy". Od 1999 roku jest dziennikarzem redakcji sportowej "Rzeczpospolitej". Laureat Nagrody im. Dariusza Fikusa za rok 2007. Autor książek o historii futbolu m.in. "Moja historia futbolu"; "Deyna" oraz wydanych w ubiegłym roku wspomnień "Szkoła falenicka", za którą w marcu tego roku otrzymał nagrodę Warszawskiej Premiery Literackiej. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

PUSTE SZUFLADY SZYFONIERY

ŚWIAT DOLNEGO ŚLĄSKA

W POWIETRZU

KĄTY KAŻDEGO Z NAS

ŚWIĘTO PAŃSKIEJ SKÓRKI


komentarze



Facebook