Archwium > Numer 549 (05/2019) > Felietony > MOGIŁA POD MUREM

MOGIŁA POD MUREM

Stefan Szczepłek

Jestem już szczęśliwie w takiej sytuacji, że mogę sobie wybierać mecze, które chcę obejrzeć. Idę więc na stadion, żeby zobaczyć jakąś wyjątkową drużynę czy konkretnego zawodnika. Z takiego właśnie powodu wybrałem się do Wiednia.

Zawodnik, z którym chciałem się spotkać, nie żyje od blisko dwustu lat. Nazywa się Ludwik van Beethoven. Jakoś wcześniej nie mieliśmy okazji, znajomość była jednostronna, za pośrednictwem dziewięciu symfonii i kilkudziesięciu innych utworów, bez których nie ma życia.

Przyjechałem do Wiednia późnym wieczorem. Hotel na Alser Straße odpowiadał moim emeryckim możliwościom finansowym. Spałem już w różnych. Raz, w Cannes, wszedłem w lustro zamiast w drzwi i zdarzyło mi się zabłądzić w drodze między sypialnią a toaletą, w której zresztą nie mogłem uruchomić chromowanego kranu, bo takiego w swoim świdermajerze w Falenicy nie miałem. I gdzieś w Afryce, w takim ze starym materacem zamiast łóżka, który dzieliłem z jakimiś sześcio- czy ośmionożnymi braćmi mniejszymi, uciekającymi z pościeli po zapaleniu światła.

Ten wiedeński hotel był gdzieś pośrodku. Wyszedłem po przyjeździe na późny spacer i trzydzieści metrów dalej trafiłem na kościół z ładną barokową fasadą. A na niej dwie tablice. Jedna informuje, że tutaj 29 marca 1827 roku wystawiono trumnę z ciałem Beethovena, żeby wiedeńczycy mogli się z nim pożegnać. Druga tablica jest poświęcona wydarzeniu z 1828 roku: z okazji ufundowania dla świątyni nowych dzwonów Franz Schubert skomponował hymn „Glaube, Hoffnung, Liebe” („Wiara, nadzieja, miłoś (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Stefan Szczepłek - ur. 1949, dziennikarz sportowy i komentator. Pracował w "Sztandarze Młodych", tygodniku "Piłka Nożna", redakcji sportowej TVP oraz w "Życiu Warszawy". Od 1999 roku jest dziennikarzem redakcji sportowej "Rzeczpospolitej". Laureat Nagrody im. Dariusza Fikusa za rok 2007. Autor książek o historii futbolu m.in. "Moja historia futbolu"; "Deyna" oraz wydanych w ubiegłym roku wspomnień "Szkoła falenicka", za którą w marcu tego roku otrzymał nagrodę Warszawskiej Premiery Literackiej. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SZELEST POŻÓŁKŁYCH KARTEK

MARZENIA SPOD CHOINKI

KĄTY KAŻDEGO Z NAS

SAMOTNOŚĆ MISTRZÓW

ŚWIĘTO PAŃSKIEJ SKÓRKI


komentarze



Facebook