BYĆ W NIEBIE
Dz 1,1-11 | Ps 47 | Ef 1,17-23 | Łk 24,46-53

Grzegorz Chrzanowski OP

Dwie ważne rzeczy trzeba powiedzieć o wniebowstąpieniu Pańskim.

Po pierwsze, kończy ono okres ukazywania się Jezusa uczniom. Były to niezwykłe spotkania i nie należy ich rozumieć jedynie jako ukazywanie się kogoś, kto do życia takiego, jakie znał wcześniej, powrócił. Jezus nie wychodzi z ziemskiego ukrycia, aby się spotkać z uczniami. Zmartwychwstały ukazuje się w chwale Ojca i w mocy Ducha Świętego. On przebywa już w niebie po prawicy Ojca, a spotkania z Nim są dla uczniów głębokimi doświadczeniami religijnymi – są teofanią.

Niedawno oglądałem film o św. siostrze Faustynie Kowalskiej i o kulcie Bożego Miłosierdzia. Również siostrze Faustynie ukazywał się Pan Jezus. Należała ona do grupy wyjątkowych osób – takich jak św. Paweł, św. Katarzyna Sieneńska i inni mistycy i mistyczki – które doświadczyły bezpośredniego spotkania z Chrystusem. Jezus do nich przemawiał, wydawał im polecenia, udzielał wskazówek dotyczących ich życiowej drogi. Mimo że przeżycia te miały miejsce już po wniebowstąpieniu Chrystusa, są one podobne do doświadczeń pierwszych uczniów – są silniejsze niż codzienna empiria i kształtują całe życie człowieka.

Po drugie, wniebowstąpienie Pańskie, kończąc okres ukazywania się Jezusa, pokazuje cel naszego ziemskiego pielgrzymowania. Cel jest w niebie. I tu zaczyna działać wyobraźnia karmiona setkami lat artystycznych i ludowych wizji zaświatów. Aniołowie w białych szatach i bezpłciowe golasy chodzące po łące. „Mężowie galilejscy, dlaczego wpatrujecie się w niebo?” – pytają tymczasem aniołowie w Biblii. Nie wzrokiem i nie wyobraźnią, ale wiarą trzeba sięgać ku tej rzeczywistości, w której Chrystus już uczestniczy.

„Niebo – pisze kardynał Ratzinger – nie jest miejscem stojącym poza historią, miejscem, »do którego« się wchodzi. Człowiek jest w niebie wtedy i w takiej mierze, kiedy i w jakiej mierze jest z Chrystusem”.


Grzegorz Chrzanowski OP - ur. 1965, dominikanin. Wykładowca filozofii w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym oo. Dominikanów oraz na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II. Mieszka w Krakowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kogo krytykuje kardynał Ratzinger

Błogosławieństwo wiary

ZWYKŁE - NIEZWYKŁE

Nowe stworzenie

Bóg żywych


komentarze



Facebook