Archwium > Numer 553 (09/2019) > Felietony > PIĘKNO PUSTYCH SEMINARIÓW

PIĘKNO PUSTYCH SEMINARIÓW

Jarosław Mikołajewski

Myślę, że dla tych młodych Warmiaków, którzy wiedzą albo próbują zrozumieć, czy ten specyficzny głos, który noszą w sobie, jest wezwaniem skierowanym osobiście do nich, nie mogło być lepszej nowiny: do seminarium duchownego w Olsztynie nie zgłosił się ani jeden kandydat. To wiadomość tak dobra, że odczuwam z niej radość nawet ja, który z Kościołem instytucjonalnym stara się nie mieć nic wspólnego, lecz należę do ostatniego może pokolenia, które jeszcze pamięta, że pierwszym impulsem do jego założenia był Człowiek rysujący samotne ryby na piasku.

Skąd ta radość? Pierwsza rzecz to przekonanie, które płynie z życiowego doświadczenia i mówi, że bezbrzeżnie radosne jest tylko budowanie od zera. Skończyło się marne niewiele, zaczęło się wielkie nic. Nic, pośrodku którego można usiąść samemu ze sobą, z zapomnianą książką, z tym głosem, o którym nie wiemy, czy w ogóle jest, a jeśli, to czy jest właśnie do nas, bo we wrzasku stanu, w którym niby coś jeszcze jest, choć niczego tak naprawdę już nie ma, w zgiełku twierdzy, której się broni przed innymi, kiedy prawdziwy atak toczy się od środka, nie słychać głosu ani własnego, ani tych, którzy mówią do nas.

Tak właśnie – z pamięcią o młodym człowieku, którym byłem czterdzieści lat temu i któremu niekiedy się wydawało, że słyszy głos prawdziwy, czysty, piękny i mocny, spoza własnego ja, lecz co i raz tracił smak tego głosu we wrzasku głosów, które mówiły „w imieniu” – z tą właśnie pamięcią mówię do młodych Warm (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jarosław Mikołajewski - ur. 1960, poeta, tłumacz z języka włoskiego, eseista, reporter. W latach 2006-2012 dyrektor Instytutu Polskiego w Rzymie. Ostatnio wydał "Wielki przypływ" reportaż o włoskiej wyspie Lampedusa, tom poetycki "Żebrak" i książkę dla dzieci "Wędrówka Nabu". Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

BEZRADNOŚĆ

KOBIETY NA ZAKRĘCIE

A JA GO LUBIĘ

CO ARTYSTA MOŻE I CO POWINIEN

WIZYTA DUSZPASTERSKA


komentarze



Facebook