JEZUS, NASZ BRAT

Wojciech Surówka OP

W jednej z modlitw eucharystycznych czytamy, że Jezus jest naszym bratem. Czasem również słyszę na kazaniach, że jest On naszym przyjacielem. Kiedy jednak zaglądam do Katechizmu, czytam, że jest On Synem Człowieczym albo Panem. Z jednej strony wydaje się bardzo bliski, z drugiej strony niesłychanie daleki. Jak połączyć obie perspektywy?

Na każdy przedmiot możemy spojrzeć z różnych stron. Cień walca czasami może być kołem, a czasami kwadratem, wszystko zależy od tego, jakie jest jego położenie względem źródła światła. Sytuacja się komplikuje, kiedy mówimy o ludziach. Każdy z nas odgrywa przecież różne role w swoim życiu. Ktoś może być jednocześnie uczniem i nauczycielem, dzieckiem i ojcem, dyrektorem i wolontariuszem. Jezus Chrystus jest dla naszego poznania jeszcze większym wyzwaniem. W tym wypadku nie chodzi tylko o punkt widzenia ani nawet o odgrywane w społeczeństwie role, ale o istnienie w jednej osobie dwóch natur, boskiej i ludzkiej.

Kluczem do mówienia o Jezusie jest dla nas orzeczenie Soboru Chalcedońskiego (451 r.), które określa relację, jaka istnieje pomiędzy dwiema naturami w osobie Jezusa Chrystusa. Na początku przedstawię krótko treść dogmatu, a następnie skoncentruję się na tym, jakich tytułów czy też imion używa Kościół, kiedy mówi o Chrystusie. Szczególnie chciałbym zatrzymać się nad słowami „brat” i „przyjaciel”.

Odkupiciel

W ewangeliach widzimy Jezusa, który nie tylko stał się człowiekiem, ale jest bardzo ludzki. Pięknie pisali o tym ojcow (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Wojciech Surówka OP - ur. 1975, dominikanin, duszpasterz Lednicy 2000, mieszka na Polach Lednickich. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

WYMOWA ZNAKU

PRZEBUDZENIE

BĘBNY PODCZAS LITURGII

SPRÓBUJ SIĘ UCIESZYĆ

Quo vadis, Domine?


komentarze



Facebook