Il Diavolo

Carlo Gesualdo da Venosa
Tenebrae
The Hilliard Ensemble
ECM New Series

Geniusz i dyletancki eksperymentator – tak skrajne opinie wyrażano o Carlu Gesualdzie da Venosie. Ten „manierysta”, jak bywa szufladkowany, do końca trzymał się polifonicznych ram, choć znał osiągnięcia Cameraty florenckiej. Jego wczesne madrygały są niemal klasyczne, zmiany – w postaci wizjonerskiej chromatyki – przynoszą księgi skomponowane po 1590 r. Wtedy to, na zlecenie Gesualda, zamordowana została jego żona Maria i jej kochanek. Na ile uprawnione jest kojarzenie pełnego ekspresji stylu nowych utworów ze śmiercią Marii? Od tego momentu jednak twórczość Gesualda rodzi się z bezustannego burzenia ładu. Twórczość nowatorska i radykalna, pełna napięcia, które momentami jest trudne do zniesienia.

W swoich madrygałach kompozytor wykorzystywał poezję o dużym ładunku emocjonalnym. Interpretując znaczenie wiersza, burzył melodię nagłymi pochodami chromatycznymi i rzadko stosowanymi dotąd skokami. Lubił nagłe, zaskakujące zmiany tempa, nadające madrygałom niespokojny rytm. Lekceważył wszystkie normy. Konsekwentnie zbliżał się do krańca, na którym coraz trudniej było znaleźć równowagę między polifonią a burzącą jej porządek wizjonerską chromatyką i zaskakującą harmonią.

Ostatnie dwie księgi madrygałów (1611) są tak radykalne, że określane bywają jako „antologie nieokiełznanego i zdeprawowanego stylu Gesualda” (sic!). Nic bardziej mylnego. Piętrzące się komplikacje chromatyczne i harmoniczne wymagały olbrzymiej świadomości kompozytorskiej i ogromnych umiej (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Daina Kolbuszewska - autorka książek o Poznaniu; prowadzi prelekcje i wycieczki po Poznaniu; od kilku lat zajmuje się losami małych niemieckich sierot wywiezionych z Breslau w 1944 r.; z wykształcenia muzykolog i psycholog, przez 10 lat pracowała w poznańskim oddziale "Gazety Wyborczej", mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

O przewadze głosów chłopięcych

Czapki z głów!

Modlitwa, cisza i praca

Niezwykła opowieść o Bachu

CEGŁA, KTÓRA ZMIENIŁA HISTORIĘ


komentarze



Facebook