Archwium > Numer 437 (01/2010) > Felietony > Felieton kontrowersyjny

Felieton kontrowersyjny

Controversia to nic innego jak inna opinia. Odmienna teza. Sprzeciw wobec powszechnie obowiązujących przekonań, często budzący zdumienie. Po prostu: własne zdanie.

Jednak współczesna definicja „kontrowersji” znacząco odbiega od tej pierwotnej. Od kiedy słowo to stało się orężem w walce obozu postępu z ciemnymi mocami średniowiecza, „kontrowersyjna” opinia to zazwyczaj taka, która na pozór wydaje się właśnie oczywista i niepodlegająca dyskusji. Ale tylko na pozór…

Jednej z takich kontrowersji poświęcił swój ostatni felieton w londyńskim „Timesie” Jeremy Clarkson, brytyjski dziennikarz, znany na całym świecie z programów poświęconych motoryzacji. Między przejażdżką luksusowym maserati i testem najnowszego aston martina, Clarkson pisze o najrozmaitszych sprawach, niezwiązanych ani z olejem silnikowym, ani ze sprzęgłem czy wałem rozrządu. Na przykład o problemach lesbijek adoptujących dzieci.

Autor, w sposób wyważony i delikatny (jeśli zna się Clarksona, wiadomo, że powstrzymywanie emocji musiało go sporo kosztować) pozwolił sobie na stwierdzenie, że dzieci wychowywane przez homoseksualnych rodziców to nie jest najlepszy pomysł, a on sam ceni sobie fakt, że jego „tatuś nie był lesbijką”. Dodał także, że ludzie, którzy krytykują prawo do adopcji nadane gejom, nie są „zacofanymi homofobami”, lecz mają, po prostu, własne zdanie na ten temat.

Oto dowód, że nawet telewizyjny celebryta, zajmujący się rzeczami – z perspektywy wieczności – absolutnie błahymi, może nas zmusić do poważnej refleks (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Marek Magierowski - ur. 1971, publicysta tygodnika "Do rzeczy", absolwent hispanistyki na UAM, mieszka z żoną i dziećmi w podwarszawskim Ustanowie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

NAKRYCI PAPKĄ

SKORO "NIEMCY" TO "NAZIŚCI"...

PRZECIĄGANIE STRUNY

JA WIERZĘ

ULTRANIENAWIŚĆ


komentarze



Facebook