Archwium > Numer 436 (12/2009) > Felietony > Spotkanie z Karoliną

Spotkanie z Karoliną

Sam nigdy bym tam nie dotarł. Sam nigdy bym się nie pchał na tę wioskę. Bałem się też spotkania z tą cnotliwą dziewczyną, która bezbronna stanęła do walki z uzbrojonym żołnierzem i walkę tę wygrała. Wygrała jak Dawid z Goliatem, jak św. Maksymilian z hitlerowskim reżimem. Wygrała tym, że przynależała całkowicie do Boga.

Karolina Kózkówna rodem z podtarnowskiej wioski została zamordowana 18 listopada 1914 roku, ponieważ nie chciała się oddać rozzuchwalonemu żołnierzowi, który opierającą się dziewczynę pociął szablą z wściekłości i ciało porzucił. Podniecenie zamienił na zapiekłość zadającą śmierć. Śmierć tej dzielnej dziewczyny staje się po latach wielką lekcją wychowawczą nie tylko dla kobiet, ale przede wszystkim dla mężczyzn.

Wszystkiemu winien ksiądz Zbyszek Kucharski z Gorzowa, asystent krajowy KSM, który wioząc mnie na rekolekcje kapłańskie do krzyżackiego zamku w Bierzgłowach, z pasją i zaangażowaniem opowiadał mi o Karolinie, jako patronce Stowarzyszenia Młodzieży Katolickiej.

– Bo widzi ojciec, to niesamowite, że ona, dziewczyna, daje lekcję męskości nam wszystkim.

Przypatrzmy się bliżej jej świadectwu. Zostaje wyprowadzona w towarzystwie ojca z domu pod pretekstem pokazania żołnierzowi drogi. Następnie opuszczona przez wszystkich i pozostawiona samotnie ucieka, ale dopadnięta, zostaje zabita szablą żołnierza rosyjskiego i porzucona na skraju lasu niedaleko od domu. Przeanalizujmy poszczególne kręgi osób będących (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wino mego ojca

Pokłosie Lednicy

Ojcostwo

OD PIERWSZEGO NUMERU

Parkiet


komentarze



Facebook