Zimna wiosna

Na Wielkanoc spadł śnieg, a teraz, w kwietniu, temperatura nie przekracza siedmiu stopni. Mimo to rośliny jakoś sobie radzą. Na dolnych piętrach las osnuwa delikatna zielona mgiełka: niepowstrzymana, tajemnicza energia, co roku tak samo zaskakująca i zachwycająca, wypycha młode listki z suchych patyków. Pod drzewami jest biało od zawilców – rosną wielkimi koloniami, z daleka wygląda to tak, jakby spadł śnieg. Przy drodze, którą codziennie maszeruję nad jezioro, zakwitły fiołki, a wszędzie słychać werble pilnych dzięciołów.

– Jakie to dziwne, że tak mało ludzi chodzi do lasu – zauważyła moja przyjaciółka, z którą dzielnie trenujemy trekking. (Robimy po parę kilometrów dziennie i przez cały czas gadamy – aż do utraty tchu, zwłaszcza wtedy, gdy droga wiedzie pod górkę). – Nie mogę uwierzyć, że wolą siedzieć przed telewizorami, zamiast po prostu ubrać się i wyjść na spacer – dodała.

Ale i my pewnego dnia wolałyśmy zostać przed telewizorami. Umarł Gustaw Holoubek i telewizja przypomniała sobie o nim; więcej – szczodrze wyeksploatowała newsa na wielu naraz kanałach. Ostatnio Holoubka na ekranach raczej nie widzieliśmy. Cóż, w końcu to był tylko stary aktor, prawda? A tylu mamy nowych, którzy pilnie chcą, jak to się teraz określa, „zaistnieć”.

W dniu jego śmierci trafiłam (przypadkiem, bo przecież żaden z programów okazjonalnych nie był wcześniej anonsowany) na film dokumentalny, po (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Małgorzata Musierowicz - ur. 1945, abolwentka PWSSP w Poznaniu, najbardziej znana jako autorka "Jeżycjady", mężatka, matka czworga dzieci, pasja: hodowla róż w ogródku, mieszka w Poznaniu. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Wstecz

Obwód zamknięty

Jakoś nie można rozstać się z Zambrzyckim

Euforia wiosenna

Zawsze zielona


komentarze



Facebook