Boży wybrańcy
1 Sm 16,1b.6-7.10-13a Ps 23 Ef 5,8-14 J 9,1.6-9.13-17.34-38

Co myśleli bracia Dawida, kiedy prorok Samuel odrzucał po kolei ich kandydatury do królewskiego namaszczenia i – nie zważając na ich niewątpliwe zalety ciała i ducha – wybrał najmłodszego, najsłabszego i nieco po niewieściemu ładnego pasterza owiec? Co myśleli jerozolimscy ślepcy, kiedy Jezus uzdrowił jednego z nich?

Wybory Boga nie zawsze są jasne i zrozumiałe, a Jego suwerenna wolność często budzi nasze zastrzeżenia. Dlatego, czytając dziś historię powołania króla Dawida oraz opowieść o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia, warto postawić sobie kilka pytań.   Po pierwsze, kogo i dlaczego uważam za wybrańca Boga: człowieka, który wygrał milion w Totka; cudownie ozdrowiałego pacjenta z oddziału onkologii; bohaterkę kolejnego telewizyjnego reality show; zakonnicę posługującą przy mojej parafii? Odpowiadajmy szczerze i bez udawania, a sporo dowiemy się o sobie samych: o naszych pragnieniach i kompleksach, ale też o naszej wierze i o obrazie Boga, jaki sobie stworzyliśmy.

Zapytajmy dalej, co czujemy wobec Bożych wybrańców: zazdrość, dumę, uwielbienie, radość? Odpowiadajmy szczerze, a odkryjemy, co się kryje na dnie naszego serca, kiedy patrzymy na naszych bliźnich.   Kolejne pytanie: czy zauważyliśmy kiedyś, że w Piśmie Świętym, być wybranym przez Boga oznacza najczęściej sporo kłopotów, cierpień, trudności, walki z samym sobą i z przeciwnościami losu? Dawid będzie musiał zmierzyć się z Goliatem, znieść kpiny żony z powodu swojej miłości do Boga, uciekać przed własnym synem, gorzko pokutować za grzechy. Niewidomego z Ewangelii zaraz po uzdrowieniu zaciągną przed sąd, będą nękać upokarzającymi przesłuchaniami, wyśmieją. Czy chcielibyśmy być wybrańcami Boga? Odpowiedzmy szczerze.

I w końcu: kiedy ostatni raz zdaliśmy sobie sprawę, że JESTEŚMY wybrani przez Boga i że Boży wybór w stosunku do nas już się dokonał? Święty Paweł mówi do nas w Liście do Efezjan: „Niegdyś byliście ciemnością, lecz teraz jesteście światłością w Panu”. W tym samym liście na innym miejscu jego słowa brzmią jeszcze bardziej kategorycznie: „W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”. A w innym liście: „Jako wybrańcy Boży, święci i umiłowani, obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość” . Czy jesteśmy świadomi tego wybrania? Czy coś dla nas z tego wynika?

Dużo pytań. Warto jednak poświęcić trochę czasu w sercu Wielkiego Postu, aby na nie odpowiedzieć i poważnie zastanowić się nad naszymi odpowiedziami. Naprawdę warto.


Paweł Krupa OP - ur. 1965, dominikanin, historyk mediewista; był dyrektorem Instytutu Tomistycznego, obecnie jest kapelanem sióstr dominikanek klauzurowych w Radoniach pod Warszawą. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Błogosławieni czystego serca...

W poszukiwaniu prawdziwej przyjaźni

W BOŻYM OGRÓDKU: ANNA MARIA OD POKUTY

WAKACJE

AKADEMIA KATOLICKA


komentarze



Facebook