Archwium > Numer 415 (03/2008) > Kiedy się modlisz > Droga krzyżowa Przyjaciela

Droga krzyżowa Przyjaciela

o. Jackowi Salijowi

Stacja I

Pan Jezus sądzony przez Piłata i tłum Uni sono

Przyprowadzony, choć milczał
– pozwalał zaistnieć
Prawdzie.
Pozwalał wybrzmieć treści
naszych serc, skomplikowanych żmijowisk
historii buntu.
Słuchał sumień ludzkich,
tego wszystkiego, co wychodziło z nich
i ujawniało się w emocjach, słowach i czynach,
w całym poplątaniu kłamstwa, przewrotności,
nienawiści i żądzy morderstwa.
Nie wzgardził nikim.
W Nim Prawda milcząco zaczynała zwyciężać
przez Miłość.
Stał i słuchał dialogu strachu i wzrastającej fali krótkiego: „Zabij!”.
Opuszczonym wzrokiem – zbierał z ziemi pełzające, upadłe myśli i słowa
– odpowiedź niewdzięczności.
Całym sobą mówił: „Fiat!” –
„Niech mi się stanie według słowa Twego, Ojcze! ”,
„Niech mi się stanie według słowa twego, człowiecze!”;
Spokojnym spojrzeniem zwrócił się do szczęśliwca:
„A Ty, Barabaszu, idź i nie grzesz więcej!”.
(Tylko łańcuch przypominał Mu, że jest Skazańcem).

 

Stacja II

Crux – przyjęcie krzyża

Zrzucili Mu na ramiona belki
Jak kamienie na węglarkę!
I kto wtedy myślał, że to orzeł unoszący pisklęta na swoim grzbiecie?
Wrzask satysfakcji, tryumf pogardy
– pokusa,
choć nie o głosach uwodzicielskich (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Stanisław Przepierski OP - ur. 1959, dominikanin, doktor filozofii, rekolekcjonista, członek Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Warszawskiej. Mieszka w Warszawie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

TAJEMNICA, A NIE ZAGADKA

Dwa odcienie Bożego miłosierdzia

Oczekuję ufności!

Medytacje nad słowem

Dwa doświadczenia


komentarze



Facebook