Archwium > Numer 403 (03/2007) > Felietony > Pożegnanie Krysi Feldman

Pożegnanie Krysi Feldman

Piszę „Krysi”, bo chociaż miała dziewięćdziesiąt lat, w stosunku do spraw najważniejszych była jak dziecko – bezbronna, ufna i bezpośrednia. Przed wszystkimi, jak młoda dziewczyna, zataiła prawdziwą datę swego urodzenia, ujmując sobie kilka lat. Dowiedzieliśmy się tego dopiero po jej śmierci, kiedy znaleziono jej paszport. Nikt nie podejrzewał, że nosi na karku dziewięćdziesiątkę.

Coraz piękniejszy jest Poznań. Ma się czym pochwalić. Jego skarbem są jednak ludzie. Dlatego taki żal, kiedy odchodzą, pozostawiając nam w obowiązku wierność i kontynuację.

29 stycznia 2007 roku, najpierw podczas uroczystej mszy świętej w kościele akademickim Dominikanów, a później w alei zasłużonych na cmentarzu na Miłostowie w Poznaniu pożegnaliśmy Krystynę Feldman, aktorkę i wspaniałego człowieka, która wrosła w to miasto i z nim się utożsamiła. Mieszkała w Poznaniu, podobnie jak ja, przez ostatnie trzydzieści lat. Nie była rodowitą poznanianką, bo urodziła się we Lwowie, ale stała się nią przez miłość do ludzi, i to miłość odwzajemnioną.

Krystyna Feldman była wybitną osobowością artystyczną, ale była nią, dlatego że była w ogóle osobowością – wspaniałym człowiekiem z piękną przeszłością dotyczącą umiłowania i służby Ojczyźnie. Podczas wojny żołnierz AK, a za komuny działaczka ruchu oporu. Żyła niezwykle skromnie, ubogo, po franciszkańsku. Nie miała garnków ani lodówki. Jedyną jej umiejętnością kulinarną było zaparzenie sobie kiepskiej herbaty. Miała za t (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

SALOMEA NA PRZEORA!

Jubileusz Ojca Antoniego

JAK IM TO POWIEDZIEĆ?

NIEBO ZACZYNA SIĘ NA ZIEMI

Taras z widokiem na Rzym


komentarze



Facebook