Mandatum
W amerykańskich kościołach już od lat symbolicznie obmywa się nogi dwunastu osobom płci obojga. Dla wiernych, którzy przychodzą w Wielki Czwartek do swojego kościoła, obrzęd ten jest klarowny i nie ma żadnego związku z feminizmem.

Wielki Tydzień to dla chrześcijan dni szczególnej pamiątki. Różne głosy starają się nas przekonać, że coś tracimy w dzisiejszej gonitwie. W internetowym materiale przygotowanym przez jedną z prężnych wielkomiejskich polskich parafii czytamy o „kobietach zabieganych podczas robienia zakupów i sprzątania, mężczyznach zajętych swymi sprawami”. Zarzut pod adresem współczesnych dystrakcji wydaje się słuszny. Chodzi przecież o to, aby uzmysłowić sobie potrzebę głębszego przeżywania świąt wielkanocnych. Krytyka przeradza się jednak — miejmy nadzieję, że wbrew intencjom piszących — w nostalgię za czymś, co trudno uznać za ideał duchowości. Czytamy bowiem dalej:

Dawny przedwojenny schemat, gdy kobiety w Wielkim Tygodniu spokojnie piekły ciasta i szykowały szynki, a mężczyźni w Wielki Piątek szli „na śledzika”, by nie przeszkadzać w domu, niestety, zanikł.

Autorzy materiału rehabilitują się jednak po tym nieco humorystycznym lapsusie. To samo internetowe źródło, analizując znaczenie obrzędów Triduum, przekazuje czytelnikom wiele cennych informacji. Mówi bowiem na przykład, że obrzęd obmywania nóg, znany od bardzo dawna, praktykowany był w średniowiecznych wspólnotach zakonnych. Wiąże się z nim hymn Ubi caritas et amor napisany około 800 roku w benedyktyńskim opactwie w Reichenau, śpiewany przy codziennym rozdawaniu żywności, który przetrwał do naszych czasów i znalazł miej (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Joanna Petry Mroczkowska - dr nauk humanistycznych, tłumaczka, eseistka, krytyk literacki. W związku z pobytem w Stanach Zjednoczonych zajmuje się w ostatnich latach głównie tematyką dotyczącą kultury amerykańskiej oraz chrześcijańskiego feminizmu. Publikuje także w "Znaku", "Więzi", "Ethosie", "Tygodniku Powszechnym" i "Liście". W 2012 roku w wydawnictwie WAM ukazała się jej książka "Feminizm-antyfeminizm. Kobieta w Kościele". (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

WIARY SIĘ NIE WSTYDZĘ...

AMERYKAŃSKI PAPIEŻ

Zrozumieć zło

Amerykańscy trapiści

Ochrzczona wyobraźnia


komentarze



Facebook