Wiara jak ser

Zawsze mnie interesowała zależność między duszpasterzowaniem a ekonomią. Mnisi czekający na plony ziemi nie bardzo mogli się zajmować duszpasterzowaniem, natomiast zakony mendykanckie (żebracze) oferujące szybką posługę od ręki otrzymywały środki na utrzymanie. Od zawsze też handlarze byli najszybszym środkiem przekazu informacji, usług i pomysłów, dlatego narażając na zgorszenie niektóre wrażliwe osoby, muszę przyznać, że szybkiego i rzeczowego kontaktu uczyłem się i uczę na targach, na które lubię chodzić, chociażby dotyczyły najodleglejszych dziedzin. Zawsze jest ktoś, kto może mnie czegoś nauczyć, zawsze jest coś, co przyda się w służbie ewangelizacji, chociażby pozornie były to rzeczywistości niemające ze sobą nic wspólnego.

Otóż podczas ostatnich targów Polagra spostrzegłem ogromny ser ważący ponad trzydzieści kilogramów. Zwolniłem kroku, bo ser był imponujący. Oryginalny włoski parmezan. Natychmiast zrodziła się we mnie myśl – marzenie, żeby taki ser posiąść, a wtedy zaraz w duszpasterstwie byłoby inaczej. Przystanąłem przy serze, a przystojny pan prezes z ogromnym sumiastym wąsem, rozpoznawszy mnie, zaczął serdeczną rozmowę. Wspomniał, jak przed laty słuchał moich nauk o małżeństwie i wtedy się nie ożenił, co wyszło mu na dobre. Rozmowa toczyła się dalej, kosztowaliśmy sera, który rozpływał się w ustach. Prezes opowiadał o jego produkcji i o mnichach, którzy go wymyślili. Pożądliwość wzrastała. Dziewczyny, które mi towarzyszyły, pisnęły, czy moglibyśmy otrzymać taki ser dla dusz (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Można nie jechać na Lednicę

Włodek odszedł

O pełny wymiar!

JACEK SUSUŁ

Jan Paweł II chodzi po kolędzie


komentarze



Facebook