Archwium > Numer 385 (09/2005) > Europa i islam > Kiedy Turcja zostanie pełnoprawnym członkiem UE?

Kiedy Turcja zostanie pełnoprawnym członkiem UE?
W każdym referendum Europejczycy zapytani o to, czy przyjąć Turcję, odpowiedzą "nie!" - i to jak Europa długa i szeroka. Do powoli wychodzących z szoku eurokratów ta prawda zaczyna dopiero teraz docierać z całą jasnością.

Dyskutowałem kiedyś ze znajomym Izraelczykiem o meandrach bliskowschodniej polityki. W pewnym momencie użyłem sformułowania: „Izrael jako kraj należący do kręgu kultury chrześcijańskiej”. „Ejże — zaprotestował znajomy. — Czy coś ci się nie pomyliło?”. „Nie — odpowiedziałem — Izrael należy do kręgu kultury chrześcijańskiej. Lub judeochrześcijańskiej, jeżeli chcesz. Dobrze wiesz, co chcę przez to powiedzieć — a jeżeli nie wiesz, to pojedź na tydzień do Egiptu, a będziesz wiedział”.

Znajomy przez chwilę się zastanowił i przyznał mi rację.

Co to takiego cywilizacja europejska?

Ta historia przypomina mi się, gdy słyszę debaty na temat tego, czy Turcja powinna zostać przyjęta do Unii Europejskiej czy też nie. Oponenci tłumaczą, że nie, bo poza małym skrawkiem nie leży w Europie i nie należy do kręgu cywilizacji europejskiej. Na co zwolennicy odpowiadają: „A co to takiego ta cywilizacja europejska? Demokracja i prawa człowieka. Jeżeli w Turcji będą demokracja i prawa człowieka, to należy ją przyjąć!”.

Dlaczego taką trudność sprawia przyznanie, że Turcja należy do odmiennego kręgu cywilizacyjnego niż reszta Europy? Europa została ukształtowana przez chrześcijaństwo lub — jak kto woli — judeochrześcijaństwo, gdyż wpływ Żydów na historię kontynentu był ogromny. Oczywiście tu natychmiast podnosi się krzyk, że Arabowie w Hiszpanii wynaleźli algebrę, przetłumaczyli dzieła starożytnych itp. Jednak islam w historii Europy odegrał gł& (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Tomasz Włodek - ur. 1965, pracownik naukowy, przebywa w USA, publikuje w miesięczniku "W drodze" oraz w polskiej prasie wydawanej poza granicami kraju. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Za co kochamy McDonalda

Góry Tabor i Hermon

Demokracja

Doskoczyć do istoty rzeczy

Trochę urodzone


komentarze



Facebook