Archwium > Numer 368 (04/2004) > Ruch wiary w USA > Jak bardzo tego pragniesz?

Jak bardzo tego pragniesz?

Czy zdarzyło ci się kiedyś, że modliłeś się o coś bezustannie, lecz nie osiągałeś żadnych rezultatów, mimo iż wierzyłeś? Czy odmawiałeś modlitwę wiary i wszystkie inne modlitwy, które znasz, a mimo to nic nie skutkowało? Zastanawiałeś się na pewno: „Ostatnim razem to poskutkowało. Dlaczego tym razem się nie udaje?”. Czułeś, jakbyś odmawiał modlitwę, licząc na szczęśliwy los i tak naprawdę nie wiedząc, dlaczego ona czasami działa, a czasami nie.

No cóż, znalazłam brakujący element, powodujący, że modlitwy zostają wysłuchane.

Od stycznia 1999 roku każda modlitwa, którą odmawiałam, wszystko czego pragnęłam, wszystko, o co prosiłam Boga w moim życiu, spełniło się… po chwili, po godzinie, po paru dniach. Zmagania wiary w moim życiu ustały.

Wstąpiłam z Bogiem na poziom, na którym wcześniej nie byłam, i chcę wam powiedzieć, jak dostać to wszystko, o co prosiliście Boga i o co wierzyliście (zachowuję niegramatyczność oryginału — przyp. tłum.).

Pierwsze pytanie, na które musicie odpowiedzieć, brzmi: jak bardzo tego pragniecie. Jak bardzo pragniecie uzdrowienia, choć lekarze powiedzieli, że choroba jest nieuleczalna? Jak bardzo chcecie mieć nowy dom, choć świat mówi, że nie dostaniecie kredytu? Jak bardzo chcecie spłacać terminowo swoje rachunki? Jak bardzo chcecie pozbyć się debetu? Jak bardzo chcecie uratować swoje małżeństwo lub pragnienie, żeby wasze dzieci służyły Bogu? Jak bardzo tego pragniecie?


Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

DLACZEGO NIE TĘSKNIĘ ZA WASZBRETEM

Prawo do jasnego prawa

Jak pani może mówić o dziecku

Teresa od nocy ciemnej

Inwestować w człowieka


komentarze



Facebook