Archwium > Numer 344 (04/2002) > Recenzje > Pojednanie po sekretach i kłamstwach

Pojednanie po sekretach i kłamstwach
Proponuję rekolekcje na temat pojednania: krótkie, ale treściwe, prowadzące w sposób nieubłagany, niezależnie od wewnętrznego oporu, do emocjonalnego oczyszczenia; może nawet będące zaczynem zmian w naszym codziennym życiu.

Na festiwalu filmowym w Cannes w 1996 roku w konkursowe szranki stanęły m.in. Sekrety i kłamstwa Mike’a Leigha oraz Przełamując fale Larsa von Triera. Główną nagrodę zdobył ten pierwszy, film Duńczyka zaś — drugą co do ważności. Dziś Przełamując fale (jak cała twórczość von Triera uznana za kultową) święci tryumfy, a film Mike’a Leigha powoli odchodzi w niepamięć.

Z głęboką satysfakcją obejrzałem po raz kolejny Sekrety i kłamstwa — dzieło bez wątpienia dojrzałe, w każdym znaczeniu tego słowa. Dwuipółgodzinny film Mike’a Leigha opowiada o dobrze sytuowanej czarnoskórej dwudziestokilkulatce Hortensji, która po śmierci przybranej matki postanawia odnaleźć swoją biologiczną matkę. Pierwszy krąg osób, na którym koncentruje się uwaga reżysera i scenarzysty w jednej osobie, to Hortensja i jej środowisko zawodowe oraz towarzyskie. Drugi krąg to prawdziwa matka Hortensji, czterdziestodwuletnia niezamężna Cyntia (o białym kolorze skóry) i jej druga córka Roksana. Trzeci krąg to małżeństwo Maurycego, brata Cyntii, i Moniki.

Osoby z tych kręgów są sobie całkowicie obce, choć — de iure — stanowią jedną rodzinę. W wypadku Hortensji obcość jest uzasadniona, wynika bowiem z niewiedzy; w dwóch pozostałych kręgach panuje nieomal pogarda. Czuje ją Monika, kobieta zamożna i z pretensjami, do siostry męża (Cyntii) i jej plebejskiego stylu życia. Cyntia odwzaje (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Krzysztof Kornacki - ur. 1970, adiunkt w Zakładzie Dramatu, Teatru i Filmu Uniwersytetu Gdańskiego, autor książki "Kino polskie wobec katolicyzmu 1945-1970", żonaty, mieszka w Gdańsku. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Absurd w nawiasie nadziei

Potyczka ducha z rynkową materią

Dramat porównań

Gwiezdne wojny '77 I '99

Drzewo w środku sypialni


komentarze



Facebook