Smak życia

W tej rzeczywiście bardzo osobistej książce nie ma nawet cienia megalomanii, a prawie wszystko, co własne, Szymikowe, służy sprawom szerszym, ogólniejszym — w ostatecznej perspektywie wyjaśnianiu samej istoty naszego chrześcijaństwa. Realizujemy je przecież nie w jakiejś abstrakcyjnej przestrzeni, ale w konkretnym miejscu i czasie, tu i teraz.

 

Zapachy, obrazy, dźwięki — któż by podejrzewał, że za tego typu określeniami kryje się szeroko rozumiana tematyka religijna wraz z rozległym obszarem refleksji stricte teologicznej! Jednak dobitny sensualizm tytułu (mamy tu odwołanie się aż do trzech zmysłów: węchu, wzroku i słuchu) nie jest chwytem reklamowym, mającym przyciągnąć uwagę czytelnika, lecz wyraża głęboką, choć często zapominaną, prawdę o niezwykłym pięknie tajemnicy Wcielenia. Do jej przeżywania zaprasza nas ks. Jerzy Szymik w esejach i rozmowach wydanych niedawno przez katowicką Księgarnię św. Jacka.

Autor zaczyna od rzeczy najprostszych, a jednocześnie bardzo bliskich i drogich każdemu człowiekowi — od opisu domu rodzinnego i świąt Bożego Narodzenia. Wyraża przekonanie, że właśnie w czasach dzieciństwa spędzanych na Śląsku, w Pszowie, pod czujnym okiem Matki Bożej Uśmiechniętej z pobliskiego sanktuarium, pojawiły się ze szczególną intensywnością pierwsze...

Zapachy: choinki w nagrzanej kachlokiem „trzeciej izbie” (...) książek–prezentó (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Zstąpmy do głębi

Na tropach wiary

Czy mnie jeszcze pamiętasz?

W szponach mafii

Między wiarą a strategią


komentarze



Facebook