Archwium > Numer 303 (11/1998) > Orientacje > Życie wiodące do życia

Życie wiodące do życia

„Złota jesień” jest dla jednych najpiękniejszą porą roku, dla drugich „złota jesień” jest czasem smutku i depresji. Na spadające liście i unoszące się babie lato, na owoce drzew i płody pól można patrzeć z dwóch perspektyw: końca i początku. Te dwie perspektywy dają znać o sobie również podczas listopadowych odwiedzin grobów naszych drogich zmarłych. Jestem głęboko przekonany, że teolodzy i filozofowie, duszpasterze i wszyscy myślący ludzie stoją przed niesłychanym zadaniem ujęcia w słowo tego, co właściwie jest nie do wypowiedzenia. Potrzeba ogromnego wysiłku, aby przybliżyć sobie, czym jest rzeczywistość śmierci. Właśnie ukazała się nowa praca Bergera 1, w której na ponad dwustu stronach analizowane są: możliwości dostępu do śmierci i proces umierania, czas „między” śmiercią i zmartwychwstaniem, pojęcie zmartwychwstania. Przedstawione są także próby odpowiedzi — z perspektywy wiary chrześcijańskiej — na aktualne pytania, dotyczące np. reinkarnacji. Książka jest ważna i interesująca, ponieważ uwzględnia wyniki najnowszych badań filozoficznych i teologicznych. Jest przy tym napisana językiem prostym, dającym dostęp szerokim kręgom do myśli o życiu i śmierci. Berger sięga świadomie po takie środki wyrazu i przekazu jak mit, poezja, hymn, obraz, gdyż w życiu i śmierci nie chodziło o abstrakcyjną wiedzę, lecz o samo nagie istnienie. Prawd życia i śmierci nie można się nauczyć, lecz można je przeżyć. Niezwykle cenne jest w tej pracy to, że Berger „trzyma się” słów i obrazów z Biblii, sięga po modlitwy i znaki (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.

     


zobacz także

Religia sportu

List do profesora Półtawskiego

Zamyślenie nad krzyżem

Misja Edyty Stein dla współczesnego człowieka

Życie człowieka w ręku człowieka


komentarze



Facebook