JACEK SUSUŁ

 

Któż jeszcze pamięta redaktora Jacka Susuła z „Tygodnika Powszechnego”, który przez długie lata prowadził rubrykę „Lektor”, polecając książki do przeczytania? Z brodą i wąsami wyglądał jak krasnal. A ze swoją specyficzną powolną wymową, jakby zamierzał celebrować każde słowo, był przybyszem z XIX wieku. Do redakcji przychodził późno, koło południa, ale wtedy poza Tadeuszem Żychiewiczem i Krzysztofem Kozłowskim nikt w redakcji nie pracował. Wszyscy uroczyście się kręcili. Ówczesna redakcja „Tygodnika Powszechnego” to był kocioł – tu przyjmowało się gości, spotykało, rozmawiało, dyskutowało, dowartościowywało, wymieniało poglądy, piło herbatę, koniak, jadło sernik. Każdy pisał w domu. Kto przyjeżdżał do Polski, chciał być w redakcji „Tygodnika Powszechnego”, to była piąta ewangelia. Roman Brandstaetter powiadał, że w Polsce nawet umrzeć nie wolno, jeśli nie odnotuje tego „Tygodnik Powszechny”.

W sierpniu 1972 jako praktykant tego pisma miałem napisać reportaż o odpustach w Kalwarii Pacławskiej i Kalwarii Zebrzydowskiej. Kiedy przyniosłem do redakcji swój elaborat, wziął go w obroty Jacek Susuł jako spec od czasów minionych. Następnego dnia przyszedł zadowolony, ale mój maszynopis pokryty był siatką poprawek i znaków. Artykuł był duży, więc i znaczków i poprawek było co niemiara. Zamienił ze mną kilka zdań i zaprosił mnie do siebie do domu na godzinę 22, bo pracował nocami. Jacek tłumaczył mi tak: Niech brat podejmie ten wysiłek. Bo jeśli chcą artykuł d (...)

Dostęp do treści serwisu jest płatny.


Aby wyświetlić pełny tekst musisz być zalogowany
oraz posiadać wykupiony dostęp do tego numeru.


Jan Góra OP - (1948-2015) legendarny rekolekcjonista, kaznodzieja i publicysta, wieloletni duszpasterz akademicki w Poznaniu. Twórca ośrodków duszpasterskich w Hermanicach, na Jamnej i nad Lednicą; organizator spotkań "Lednica 2000", autor wielu książek. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

Kupka kompostowa

W zasięgu promieniowania

MARCIN BABRAJ, DOMINIKANIN

Po prostu bracia...

KARDYNAŁ STANISŁAW


komentarze



Facebook