JESTEM DZIECKIEM BOGA
Joz 5,9-12 | Ps 34,2-7 | 2 Kor 5,17-21 | Łk 15,1-3.11-32

Mariusz Kulig OP

Czwarta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest również niedzielą laetare, czyli radości. Dzisiejszy fragment Ewangelii podpowiada nam, z czego chrześcijanin powinien się cieszyć. Radość nasza ma wypływać z tego, że jesteśmy dziećmi Boga. A jesteśmy nimi nawet wtedy, gdy – jak syn marnotrawny – mamy poczucie, że na to nie zasługujemy, lub gdy się lękamy korzystać z tej godności, tak jak starszy syn z dzisiejszej przypowieści.

Młodszy, który zgrzeszył, jest zaskoczony miłosierdziem ojca. Ojciec nie tyle przyjmuje go z powrotem do domu, ile przywraca mu utraconą godność synowską. Daje mu na nogi sandały, które w tamtych czasach były przywilejem ludzi wolnych, oraz najlepszą szatę i pierścień, symbolizujące, że przywrócona mu zostaje godność synowska. Ucztuje razem z ojcem, rodziną i przyjaciółmi, co jest dowodem tego, że pomimo grzechu jest im równy.

Starszy syn ma pretensje do ojca, że nigdy nie otrzymał od niego tego, co dostał młodszy brat. Ojciec zwraca mu uwagę na to, że mógł korzystać z wszelkich przywilejów, bo miał do nich dostęp. Ale starszy syn nigdy tego nie zrobił, bo się bał. Nie czuł się godny, by wziąć to, co mu się należało. Lękał się urazić ojca tym, że może swobodnie skorzystać z jego dóbr.

Ojciec pokazał swoim dzieciom, że to on jest gwarantem godności synowskiej. Oni są synami tylko dlatego, że on jest ich ojcem. Taka sama zależność jest między nami a Bogiem Ojcem. Jesteśmy dziećmi Bożymi dlatego, że to Bóg jest naszym Ojcem. Grzech lub lęk przed Bogiem mogą w nas wywołać poczucie, że nie jesteśmy „godni nazywać się Jego synami” (por. Łk 15,21b).

Jednak nasza godność wypływa z Boskiej woli i Ten, który nam ją nadał, może w nas ją na nowo odnowić w swoim nieskończonym miłosierdziu. Wielki Post to czas, kiedy możemy się zanurzyć w tym miłosierdziu, by na nowo odnaleźć w sobie tę radość, że „zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy” (1 J 3,1b).


Mariusz Kulig OP - ur. 1985, dominikanin, wikariusz parafii św. Dominika na warszawskim Służewie. (wszystkie teksty tego autora)

     


zobacz także

POSZUKIWANIE ZAGUBIONEGO

WIECZNE SZCZĘŚCIE

SCENY Z POJEDYNCZEGO ŻYCIA

Drodzy czytelnicy,

WOLNOŚĆ


komentarze



Facebook